Styczeń 2020 roku miał być datą, w której zaczynam swoje odkładanie na emeryturę. 17 lat – w takim czasie chciałbym uzyskać pełną niezależność finansową, która zagwarantuje mi bezpieczeństwo i stabilne życie.

Planowana kwota na „start” to 1.000,00 zł + 250,00 zł styczniowego kapitału. Na co przeznaczyłem taką kwotę?

Treści przedstawione w poniższym materiale są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Autor nie ponosi odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podjęte na podstawie niniejszego artykułu, ani za szkody poniesione w wyniku decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie niniejszego artykułu.

Zakupy! Pierwsze akcje w portfelu

Na pierwszy ogień wybrałem dwa sektory: fotowoltaika, oraz górnictwo węgla. 10 stycznia do mojego portfela trafiło 2 spółki. Kolejne dwie spółki z rynku odnawialnej energii trafiła do mojego portfela 20 stycznia. Ale od początku.

Jastrzębska Spółka Węglowa SA

Jeden z największych producentów węgla koksowego w Europie. Spółka, która od swojej górki w styczniu 2018 roku (108 zł) zaliczyła spadek o ponad 81%. Skrajnie negatywny sentyment, wraz z (moim zdaniem) solidnymi podstawami ma szanse na odbicie się.

Mały zakup w liczbie 10 akcji po 22,80 zł i 5,00 zł prowizji, daje uśrednioną cenę 23,30 zł za akcję.

Obecnie JSW szuka kupców na swój zalegający na magazynach węgiel. Gdy tylko to się stanie, cena powinna pójść w górę. Liczę na cenę w okolicach 25,50 zł pod koniec lutego. Jak będzie, zobaczymy. Niedawno JSW wysłało dwa statki po kilkadziesiąt tysięcy ton do Chin (po drodze ma zatrzymać się również w Wietnamie). Trzymam kciuki i czekam na rozwój wypadku.

Plantwear – spekulacyjny zakup

Plantwear to firma produkująca drewniane zegarki, okulary oraz biżuterię. Jej poczynania śledzę od bardzo dawna, a same produkty są interesujące. W samym pomyślę widzę duży potencjał, ale nie poparty żadnymi konkretami. Czysto spekulacyjny zakup, z nadzieją na wzrost.

10 stycznia, świeżo po debiucie zakupiłem 10 akcji po cenie 9,72 zł za akcję. Dodając 5 złotych prowizji, daje średnią cenę 10,22 za akcję.

Fotowoltaika numer 1 – Columbus Energy SA

Columbusa chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Spółka, która w ostatnim roku zrobiła ponad 1.000%!. Zapewne ten rok nie będzie tak spektakularny jak w 2019 roku, ale ten rynek wciąż ma ogromny potencjał.

20 stycznia do mojego portfela trafiło 10 akcji za cenę 235,00 złotych (23,00 zł za akcje + 5,00 zł prowizji).

Firma posiadająca dobre podstawy biznesu, bardzo ciekawą osobę prezesa w postaci Dawida Zielińskiego (@dawidzielinsky) oraz bardzo optymistyczne prognozy dla dalszego rozwoju zielonej energii w Polsce (jak i całej UE). Programy „Mój prąd”, który przewiduje dofinansowania do instalacji fotowoltaicznych dodatkowo powinien napędzić rynek. Ciekawe plany budowy kilkuset elektrowni w ciągu najbliższych kilku lat. Czekam z niecierpliwością na wyniki finansowe za IV kwartał 2019.

Fotowoltaika numer 2 – 01Cyberaton SA

Podobnie jak Columbus, 01Cyberaton trafił do mojego portfela 20 stycznia. Jest to druga spółka z sektora energii odnawialnej, na którą się zdecydowałem. Do portfela zakupiłem 10 akcji w cenie 96,00 złotych (9,10 zł za akcję + 5,00 zł prowizja).

Podobnie jak w przypadku Columbusa, dla całego rynku panują sprzyjające warunki do dalszego rozwoju. Ostatni rok 01Cyberaton przyniósł wzrost ceny akcji o 579%.

Fotowoltaika numer 3 – Novavis SA

Trzecia spółka z tego samego sektora. Podobnie jak wyżej, wciąż liczę na wzrosty. W zeszłym roku Novavis odnotował wzrost o ponad 876%.

Do portfela Novavis trafił po cenie 10,88 zł i dodatkowe 5,00 zł prowizji. Za 8 akcji cena wyszła 113,80 zł. Uśredniona cena za akcję to 22,76 zł.

Drogi ETF

29 stycznia zdecydowałem się na stosunkowy test, w którym postanowiłem zakupić 8 szt. niemieckiego ETFu AMEM.DE. Dający ekspozycje na rynki rozwijające się ETF, to instrument, który chciałem mieć w swoim portfelu. Niestety zakup tego typu instrumentów u polskich brokerów jest stosunkowo drogi. Cena ETFu to 4,4509 EUR (cztery, nie cztery tysiące) za wolumen. Niestety prowizja wyniosła 10,00 EUR. Za 8 wolumenów, cena wyniosła 153,30 zł, z uwzględnieniem prowizji cena sięga, aż 196,37 zł. Cena za wolumen to blisko 24,55 zł. Po samym zakupie daje nam to sporą stratę. Odrobienie takiej kwoty za pewne chwilę potrwa, ale w sumie mam na to jeszcze 17 lat. Oby się opłacało 🙂

A co z resztą?

Inwestować należy nie tylko w instrumenty czy surowce, które mają pracować na nasz kapitał, ale także (a może przede wszystkim) w samego siebie. Pozostałą kwotę postanowiłem przeznaczyć na zdobycie nieco wiedzy. I tak oto za kwotę 314,00 zł zakupiłem książkę „Inteligenty Inwestor” autorstwa Trader21.

Podsumowując

Styczeń 2020 roku, to miesiąc, w którym po raz pierwszy postanowiłem dokonać inwestycji w celu zabezpieczenia swojej przyszłości.

Styczeń 2020

Łączne inwestycje w styczniu to 976,34 zł w tym 68,06 zł stanowią prowizje. Oznacza to, że inwestycje muszą zarobić co najmniej 7%, abym wyszedł na zero.

Jak widać inwestowanie małych kwot, sprawia bardzo duże opłaty, które dodatkowo windują cenę naszych zakupów o kilka procent. Chcę jednak pokazać, że to wcale nie oznacza, że osoby nie dysponujące dużym kapitałem, z góry skazani są na porażkę.

Dodatkowa kwota 314,00 złotych zainwestowanych w rozwój, sprawia, że cała kwota wydana przeze mnie w styczniu, wynosi 1290,34 zł. To o 40,34 zł więcej, niż planowałem, ale mam nadzieję, że przyniesie to odpowiednie wyniki w przyszłości.

Od czasu zakupów większość spółek odnotowała spadki wynikające z chociażby niepokoju na rynku spowodowanym informacją o Coronavirusie. Na dzień 29 stycznia, wartość portfela wynosi 827,18 zł, co daje spadek wartości o 15%. To bardzo duża wartość, ale są to inwestycje długoterminowe, więc nie ma powodów do paniki. Spokój, spokój i jeszcze raz spokój.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments